Zarabianie na blogu – co zrobić, aby blog sprzedawał
by Blogging Tips on August 21, 2010
in Blog ekspercki, Blog firmowy, Zakładanie bloga, Zarabianie przez internet
To nie ma znaczenia jak duża teraz jest twoja firma, ważne jak sobie radzi w nowej dziedzinie marketingu internetowego, blogach i serwisach społecznościowych. A właściwie chcę powiedzieć, że nie ważne jak wiele postów czy linków znajdzie się tu i tam, ważne czy sprzedają.
Ten artykuł wyjaśnia podstawy zasad jak zamienić blog w maszynkę do sprzedawania. Może to być mała maszynka, która sprzedaje reklamy po 3 zł za dzień, lub całkiem duża, sprzedająca produkty za większe pieniądze.
Jeśli twoje dotychczasowe działania marketingowe i promocyjne nie przynoszą zadowalającej sprzedaży, wkrótce wypadniesz z boiska.
Serwisy społecznościowe takie jak www.twitter.com, www.facebook.com, www.youtube.com czy www.blip.pl i www.nk.pl są wspaniałymi serwisami, ale tak naprawdę blog jest ich królem. Jeśli jesteś obecny na serwisach społecznościowych i nie masz tam w linkach swojego bloga, na który mogą przejść ci, których zainteresujesz, to sam strzelasz sobie w stopę, a twój ‘action plan’ w ramach planu marketingowego zdecydowanie wymaga modyfikacji.
Co trzeba zrobić, aby stworzyć potencjalnemu klientowi szansę na to, by kupił od ciebie?
1. Być obecnym w serwisach społecznościowych. 2. Mieć ofertę, czyli wiedzieć co sprzedajesz. 3. Przygotować ofertę zrozumiałą dla klienta i przekonującą, że to jest naprawdę dobra oferta. 4. Robić to, co w punkcie 3 niezbyt natarczywie.
Trudne? I tak i nie. Jeśli masz wystarczająco dużo czasu, możesz to zrobić sam, a jeśli nie, zleć to innym.
Czujesz bazę…
Załóżmy, że jesteś obecny w serwisach społecznościowych, ale nie masz bloga, chcesz to zmienić i nie wiesz jak, lub masz blog, który nie sprzedaje.
Twój blog w takiej sytuacji jest tajną wizytówką twojego towaru. Nie staraj się upchnąć wszystkiego na jednej stronie. Każdy osobny post może przedstawiać inną zaletę produktu czy usługi.
To naprawdę proste. Ustal na początku co chcesz osiągnąć, podziel to na części i zrób pod nie osobne posty. Nie układaj ich w konkretnej logicznej kolejności, bo najprawdopodobniej nikt nie trafi najpierw na początek, a będzie to tylko frustrujące. Każdy post ma być zamkniętą całością, którą można przeczytać bez konieczności sięgnięcia gdzie indziej, by wszystko zrozumieć – tak się buduje wartość treści i satysfakcję czytającego.
Doświadczyć produktu
Jeśli już masz blog firmowy, czy powiedzmy stworzony pod sprzedawanie produktu, to nie powinieneś na nim paplać tylko i wyłącznie o swojej rodzinie, czy urodzinach, ale przede wszystkim pisać o tematach związanych z produktem jaki sprzedajesz i o samym produkcie. Dobre proporcje postów osobistych do merytorycznych to 1 do 20.
Twoim zadaniem jest tak dobrze opisać produkt, aby potencjalny klient nie musiał się domyślać, co kupi. Opisz go tak dokładnie, aby poczuł jakby miał go już w rękach.
Cena
Nad ceną nie trzeba sie szczególnie rozwodzić… ale co jest ważne to poruszyć tematy dotyczące ceny np. produkty konkurencyjne, ważne i unikalne składniki twojego produktu itd.
Opakowanie
Nie mam na myśli opakowania fizycznego produktu, ale całej otoczki jaką warto zbudować pokazując częścią jakiej większej całości jest dany produkt. Opakowaniem w tym wypadku możemy nazwać wprowadzanie nowych produktów, otwarcia nowych biur, fabryk, wprowadzanie nowych usług. Opakowaniem dla produktu jest zainteresowanie jakie wokół niego budujesz i pokazujesz na blogu.
Wartość
Każdy potencjalny klient znajdzie swoje powody, aby nie kupić u ciebie – jak to przezwyciężyć? Zastanów się jakie to mogą być powody i napisz osobny post o każdym z nich podając również uzasadnienie dlaczego u ciebie tym powodem nie należy się martwić. Twoim zadaniem jest zneutralizować przeszkody w podjęciu decyzji o zakupie.
Pokaż przykłady dlaczego inni nie mogą obejść się bez tego produktu. Jeśli sprzedajesz urządzenia do gabinetów kosmetycznych – przedstaw co się dzieje, po zastosowaniu urządzenia – dlaczego klienci potrzebują tej usługi.
Na końcu postu zawsze zrób przekierowanie do strony sprzedażowej.
Dowód społeczny
Ta technika działa w Internecie i nie tylko. Działa zawsze. Nawet jeśli niektórzy mówią, że nie zwracają uwagi na opinie klientów, to lubia wiedzieć, że są i są pozytywne – to ich upewnia, że dokonują właściwego wyboru, skoro inni już kupili i byli zadowoleni. Daje poczucie bezpieczeństwa.
Jeśli nie masz jeszcze opinii od klientów, to się o nie postaraj i poproś o zgodę na publikację.
Ten proces wymaga czasu
To nie jest jednorazowe działanie – wymaga czasu i systematyczności. Jeśli jednak będziesz to robić dobrze, będzie ci się sprzedawało to, co masz do sprzedania.
Pamiętaj co rano, że sensem istnienia twojego bloga jest sprzedawanie tego, co masz do sprzedania. Czasem produktu… a czasem czegoś zupełnie innego.
A czy Ty używasz już bloga, by sprzedawał? Podziel się swoją opinią w komentarzach.
Jeśli chcesz przedrukować ten artykuł na swojej stronie www możesz go pobrać tutaj i opublikować zgodnie z zasadami obowiązującymi w serwisie.
Komentarze negatywne – co z nimi robić?
by Blogging Tips on September 12, 2009
in Z życia wzięte, Zakładanie bloga
“Co za beznadziejny pomysł, aby pokazywać zdjęcia z angielskimi napisami, skoro piszesz blog po polsku i dla Polaków!”
To może łagodniejszy przykład negatywnego komentarza. Nie mniej taki właśnie komentarz spowodował tak gwałtowną wymianę opinii pomiędzy blogerem, a komentującym, że bloger sfrustrowany i doprowadzony do maksymalnego napięcia… usunął blog. To nie jest historia zmyślona. Obserwowałam to w ubiegłym roku.
Możliwe, że właściciel nie pozwoliłby na wyprowadzenie się z równowagi, gdyby wiedział, że negatywnych komentarzy na blogu trzeba wypatrywać niczym kawka dżdżu, bo świadczą o rosnącej popularności bloga. Im blog bardziej popularny, tym negatywnych komentarzy będzie przybywać. Blogosfera jest wielka i nie sposób zadowolić każdego. Jeśli wszyscy są zadowoleni, to znaczy że coś robisz nie tak i może czas to zmienić.
Nie zaliczam komentarzy obraźliwych czy wulgarnych do komentarzy negatywnych, ale do takiej grupy zachowań, których najlepiej nie tolerować na swoim blogu. Jak się przed nimi bronić? Najlepiej je usuwać i ignorować. Zawsze mówię, że Twój blog jest Twoim domem w internecie. Jeśli ktoś przychodzi, powinien się stosować do twoich zasad.
Jak postępować z negatywnym komentarzem?
Najlepiej będzie, gdy podziękujesz uprzejmie za komentarz i odpowiesz na treść w nim zawartą, starając się nie wchodzić w osobiste i bezpośrednie potyczki. Nigdy nie bierz odwetu i nie obrażaj osoby komentującej - wdawanie się w takie potyczki powoduje, że sprawiasz kompletnie nieprofesjonalne wrażenie. Podejdź do komentarza racjonalnie: komentarz to część Twojej treści, a treść przyciąga ruch.
Następnym razem, gdy zobaczysz negatywne comentarze na swoim blogu, nie martw się, ale raczej ciesz się, że Twój blog nareszcie rośnie.
Z życia wzięte – czy blog może zmienić życie?
by Blogging Tips on September 9, 2009
in Z życia wzięte, Zakładanie bloga
Jest sporo historii osób potwierdzających prawdziwość tego stwierdzenia. Osobiście znam ich 5 – z czterema z nich przeprowadziłam wywiady właśnie na ten temat. Trzy z nich mieszkają w USA, jedna w Holandii, a jedna w Polsce – i jest to moja własna historia. Wszystkie są to historie z życia wzięte.
Shawn ma około 30-tki i pracowała w korporacji, ale nie lubiła swojej pracy. Za to lubiła antyki. Zaczęła prowadzić blog na temat pięknych mebli i gustownie urządzonych wnętrz. Po roku prowadzenia bloga, zrezygnowała z pracy i otworzyła własny sklep. Ze Stanów przyjeżdża do Francji w poszukiwaniu unikatów do swojego sklepu. Prowadzi zupełnie inne życie.
Muriel ma około pięćdziesiątki, jest zawodową nauczycielką tańca w Nowym Orleanie, ale zawsze chciała pracować z pięknymi przedmiotami. Założyła blog, który po kilkunastu miesiącach został zauważony przez właścicielkę butiku produkującego artystyczne żyrandole. Dostała pracę jako dyrektor marketingu. Jej życie też się zmieniło.
Billy mieszka w Kalifornii i w sierpniu 2009 przechodził na emeryturę po 20 latach pracy jako architekt krajobrazu. Na dwa lata wcześniej zaczął pisać blog na temat ogrodów i prowadzić audycję w lokalnej telewizji na tematy związane z ogrodem. Blog został bardzo szybko zauważony i Billy dostał propozycję pisania artykułów do lokalnej gazety oraz zaczęli dzwonić do niego ludzie chcący mu zlecić prace związane z projektowaniem ogrodów. Na miesiąc przed odejściem na emeryturę dostał propozycję pisania artykułów do internetowego wydania jednego z najlepszych magazynów ogrodniczych. Pisze do wziętego magazynu i prowadzi własną firmę.
Elizabeth jest autorką książek i mieszka w Holandii, miała poważny wypadek, po którym czekała ją długa rekonwalescencja. Blog pomógł jej w powrocie do pisania, chociaż sądziła, że nigdy nie będzie mogła już tego robić.
Przypadek z Polski to ja – przez 20 lat intensywnie pracowałam w działach marketingu i agencjach reklamowych. Przyszedł moment, kiedy przestało mi się chcieć – dopadło i mnie. Syndrom wypalenia zawodowego. Założenie bloga w ulubionym przeze mnie temacie pomogło mi odnaleźć nową drogę i zupełnie odmieniło moje życie.
Dla mnie, jak i dla każdej z tych osób, blog był katalizatorem zmian. Kiedy decydujesz się prowadzić blog, jest taki moment kiedy siedzisz z kartką sam na sam, a na początku bywa niełatwo. Zastanawiasz się co napisać. Przyglądasz się sobie, swoim zainteresowaniom i pragnieniom.
Czasem jest to jedyny moment w ciągu dnia, kiedy myślisz o SOBIE. I w tym tkwi siła powodująca zmiany. Robisz coś dla siebie. Przestajesz pędzić na oślep. Zatrzymujesz się.
A jeśli dodasz do tego jeszcze wymianę poglądów na ten temat z innymi, zaczyna się robić naprawdę ekscytująco! Zwłaszcza gdy w ciągu 6 pierwszych miesięcy, Twój pierwszy w życiu blog odwiedzi ponad 30.000 osób – tak jak to się stało w moim przypadku, chociaż mój blog założyłam w mało ’chodliwej’ internetowo branży.
Jeśli chcesz się dowiedzieć jak możesz osiągnąć to samo, zapisz się na listę mailinową w prawym górnym rogu.
Załóż blog w 5 krokach – no dobrze, ale jak i gdzie?
by Blogging Tips on August 30, 2009
in Zakładanie bloga
Zakładanie bloga jest dosyć proste i oszczędzisz sobie wiele pracy w przyszłości jeśli wykonasz kilka czynności przygotowujących. Postaram się przekazać to maksymalnie skrótowo i przejrzyście.
1. W zależności od poziomu umiejętności.
Wybierz albo bezpłatny serwis, gdzie będziesz się mógł wszystkiego nauczyć w wybranym przez siebie tempie, albo załóż blog na własnej domenie jeśli będziesz umiał poradzić sobie od strony technicznej. Jak dokonać wyboru podpowie również post “Którą platformę wybrać na założenie bloga”.
2. Załóż blog o tematyce bliskiej zainteresowaniom.
Zapewniam Cię, że pisanie bloga na temat, który Cię niezbyt interesuje nie będzie trwało długo. 1/4 blogerów porzuca pisanie bloga przed upływem 3 miesięcy, a kolejna 1/4 przed upływem następnych 3 miesięcy, czyli 1/2 odpada po 6 miesiącach. Jednym z powodów jest brak rzeczywistego zainteresowania tematyką o jakiej się pisze, bo czyż nie jest łatwo zakochać się, ale znacznie trudniej wytrwać w związku?
3. Wybierz nazwę zanim założysz blog.
Kilka zasad jest niezmiennych bez względu na to czy zakładasz blog prywatny, firmowy czy pod działalność komercyjną. Wyjątkiem jest zakładanie bloga pod pozycjonowanie Google, ale ten temat zostawię na osobny artykuł.
Ogólnie rzecz biorąc nazwa powinna być maksymalnie prosta, uniwersalna i nie sprawiająca potencjalnym czytelnikom problemu z wymową np. od nazwy ‘Metalowy Zawrót Głowy’ lepsza będzie ‘Metalowy’ lub ‘Metalowy Zawrót’, a nazwa ‘Zawrót Głowy’ jest zbyt ogólna jeśli określenie ‘metalowy’ jest istotny w odniesieniu do treści publikowanych na blogu.
Zanim zdecydujesz się naumieszczenie w nazwie tylko słów kluczowych, oceń to z własnego punktu widzenia jako konsumenta treści internetowych, czy będzie nadal atrakcyjna dla odwiedzających? Czy oczekujesz od innych blogów tylko suchej informacji, czy także odrobiny fantazji i subiektywnej oceny? Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
4. Przeczytaj dokładnie regulamin zanim założysz blog w darmowym serwisie.
Przejrzałam tylko przez 30 minut kilka polskich serwisów, gdzie można założyć darmowy blog i znalazłam w regulaminach zapisy, które są niekorzystne dla blogera, a niektóre wręcz jeżą włos na głowie:
- możliwość całkowitego usunięcia bloga, jeśli nie będzieaktualizowany przez 2 miesiące,
- możliwość ingerencji właściciela serwisu w treści, komentarze oraz profil użytkownika (!),
- konieczność zakładania bloga tylko pod prawdziwymi danymi, ponieważ wykrycie, że zrobiło się to pod danymi nieprawdziwymi grozi całkowitym usunięciem bloga,
- zabranianie umieszczania własnych reklam w treści, co po wykryciu grozi usunięciem posta,
- przymusowa zgoda nawykorzystywanie bloga do celów komercyjnych przez właściciela serwisu,
- niemożność prowadzenia bloga, którego celem jest promocja działalności gospodarczej lub promocja towarów lub usług.
Spośród dostępnych serwisów blogowych najlepsze są blogspot (blogger.com) i wordpress.com. W przypadku tego ostatniego jest wiele zamieszania związanego z tym czy wordpress.com to jest to samo co wordpress.org. Prawidłowa odpowiedź brzmi ‘nie’, a wyjaśnienie jest podlinkowane.
5. Zapisz na kartce lub w notesie login i hasło.
Co rusz słyszę od znajomych “założyłem blog i zapomniałem hasła!”. Samo hasło to pół biedy, bo serwisy mają systemy zmieniające hasło, ale zapomniane i login i hasło to zwykle utrata dostępu do bloga na zawsze.
Voila! i już możesz zacząć. Na koniec chcę dodać, że zarówno blog jak i Twoi czytelnicy są jak dzieci i tak ich należy traktować. Z wyrozumiałością i cierpliwością.
