reklamy kontekstowe, wyszukiwarki i słowa zakazane…
by Blogging Tips on November 10, 2009
in Zarabianie przez internet
Dzisiaj będzie o temacie związanym z zarabianiem w adsense i tzw. słowach zakazanych, czyli takich, które powodują, że w Twoich unitach reklamowych będą wyświetlane reklamy charytatywne zamiast tych, na których zarabiasz. Takie listy są nieoficjalne – jak wiele elementów związanych z „wyszukiwarką-wielkim bratem”, który trzyma większość spraw w tajemnicy. Listy słów zakazanych powstają jako efekt podejrzeń webmasterów na postawie własnej praktyki i doświadczeń.
Oficjalnie wiadomo, że reklamy charytatywne są wyświetlane w przypadku, gdy brakuje do wyświetlenia reklamy dopasowanej kontekstowo do danej branży i kategorii. Nieoficjalnie webmasterzy na świecie twierdzą, że reklamy charytatywne zastępują płatne także wtedy, gdy reklama miałaby zostać wyświetlona w niewłaściwym kontekście związanym ze wzbudzaniem strachu, przemocą, używkami, przygnębieniem, wypadkami itd.
Nie sama reklama ma znaczenie i dotyczy to każdej reklamy – tej w Internecie, gazecie, bilbordzie czy Internecie. Drugie istotne znaczenie ma kontekst, w jakim jest umieszczona. Z tego powodu jedna z firm, z którą pracowałam nigdy nie chciała umieścić reklamy swojego super czystego produktu na plandekach ciężarówek, które potrafią być nieźle brudne. To jest przykład dosyć subtelny, ale całkiem niesubtelną analogią jest wycofywanie się sponsorów ze skorumpowanej piłki nożnej.
W tym wypadku jest podobnie. Zaprzestanie wyświetlania reklam płatnych ma celu ochronę reklamodawców przed niewłaściwym kontekstem, który może szkodzić.
Niektórzy mniej doświadczeni uważają, że można zapytać bezpośrednio wielkiego brata o taką listę słów, ale mylą się jeśli sądzą, że dostaną dobrą odpowiedź.
A tak poza wszystkim wyświetlanie reklam charytatywnych ma swój sens wtedy, gdy jest wyświetlane na podstawie świadomie podejmowanej decyzji, a nie wtedy gdy jest oferowane przymusowo zamiast tego, czego się oczekuje. To trochę tak jakby na koniec miesiąca szef powiedział: „A w tym miesiącu drogi Józku, Twoją pensję przelejemy na konto fundacji…”
Wyświetlanie reklam charytatywnych wlicza się do wszelkich statystyk, w związku z tym przyczynia się do rozmydlania rzeczywistych statystyk i przekłamuje skuteczność działań marketingowych w wyszukiwarkach.
Ponieważ jest to lista słów podejrzanych, należy do niej podejść z otwartą głową, uwzględnić wszystkie wariacje i odpowiedniki. Tłumaczenia na polski nie robię, ponieważ użyte po przetłumaczeniu polskie słowo może nie być wystarczające i mieć wiele substytutów. To nie jest lista pełna i wyczerpująca, ale daje pogląd jak optymalizować Twoją konkretną treść pod kątem wyszukiwarek.

adsense słowa zakazane
Pozycjonowanie czyli 5 miejsc gdzie dostarczyć URL po założeniu bloga.
by Blogging Tips on July 13, 2009
in Pozycjonowanie, Reklama internetowa darmowa
No dobrze, postawiłeś blog na własnej domenie lub po prostu założyłeś blog, masz przynajmniej 5 sensownych wpisów, które opublikowałeś i co dalej? Co zrobić, aby roboty wyszukiwarek jak najszybciej przyszły, przeczytały i zindeksowały Twoją treść?
Przede wszystkim roboty muszą się dowiedzieć o Twoim istnieniu, a jeśli Ty sam im o tym nie powiesz, to mogą nie dowiedzieć bardzo, bardzo długo.
Do tego czasu możesz posiwieć i wyrośnie Ci długa, również siwa broda.
Jest 5 miejsc, do których koniecznie dostarcz url swojego bloga, aby spowodować szybszą wizytę robotów indeksujących. Każde z nich jest ważne, choć z powodu nieomal monopolistycznej siły google, ta wyszukiwarka jest najważniejsza. Jeśli weźmiesz jednak pod uwagę to, że z innych wyszukiwarek może jednak pochodzić część ruchu na stronę, to warto wykonać tę jednorazową pracę.
Pobieranie nowych wpisów i indeksowanie stron trwa czasem od 2 tygodni do kilku miesięcy.
Co to jest URL?
Adres Twojej strony czyli URL = Uniform Resource Locator (Jednolity Wskaźnik Zasobów).
Zanim zaczniesz wpisywać adres swojej strony (URL), przygotuj sobie słowa kluczowe i opis strony do 250 znaków.
Czasami trzeba wpisać opisy krótsze, ale łatwiej jest skracać tekst, niż na bieżąco wymyślać. Skracanie będzie łatwiejsze, jeśli będziesz mieć wcześniej wybrane słowa kluczowe – łatwiej wtedy zdecydować co wyrzucić, a co zostawić.
5 najważniejszych miejsc, do których trzeba koniecznie dostarczyć URL Twojego bloga:
1/ Google
2/ Katalog Google – wybierz kategorię jak najstaranniej i jak najlepiej dopasowaną do profilu Twojego bloga.
Czytaj dokładnie instrukcje, które napisane są dosyć jasno i poprowadzą Cię łatwo przez dokonanie wpisu.
3/ Yahoo – wymaga najpierw założenia konta, ale warto. Po kliknięciu w Yahoo pojawi Ci się strona z 2 opcjami do wyboru. Kliknij ”submit a website or webpage”.
W okienku wpisujesz tylko adres strony, koniecznie z http:// i przyciskasz “submit URL”. Wtedy pojawi się okno do zalogowania na koncie – logujesz się i to wszystko.
5/ Alexa – na samym dole strony.
Pozycjonowanie w google, page rank, linki i atrybut rel=’nofollow’
by Blogging Tips on May 12, 2009
in Pozycjonowanie
Dzisiaj trochę na temat bardziej techniczny, ale ważny jeśli o prowadzeniu bloga myślisz w miarę poważnie i szukasz informacji co robić, aby lepiej się pozycjonował w wyszukiwarkach.
Cokolowiek się nie mówi o google, to biorąc pod uwagę ich pozycję na rynku (ponad 90% ruchu internetowego), rozsądek zabrania ich lekceważenia, ponieważ ruch z wyszukiwarek jest najcenniejszy. Czytelnik czy klient przychodzący z google jest osobą z konkretnym problemem i szukający rozwiązań. Taki internauta szybciej kliknie w reklamy na Twoim blogu i jest bardziej gotów zapłacić za rozwiązanie swojego problemu.
Rel=’nofollow’ został wymyślony w 2005 roku przez Google, aby nie pomagać osobom, zostawiającym spamerskie linki tu i ówdzie w celu lepszego indeksowanie i pozycjonowania stron. Atrybut ten jest respektowany przez Yahoo, jak i Windows Live Search, chociaż w różne sposoby. Wymyślenie i stosowanie ‘rel=’nofollow’ spamowaniu nie zapobiegło, a wprowadziło trochę zamieszania.
Jest wiele kontrowersyjnych opinii na ten temat, większość z nich twierdzi, że rel=’nofollow’ to porażka. Również Google, choć jest autorem pomysłu nie ma jednoznacznej interpretacji i zaleceń. Co ciekawe, z tego co widziałam, atrybutu ‘noflollow’ samo Google w swoim blogu nie używa.
Co to jest rel=’nofollow’?
Rel=’nofollow’ to fragment kodu html umieszczany w kodzie html linku, który instruuje niektóre wyszukiwarki, aby nie podążały za tym linkiem. W konsekwencji jeżeli wyszukiwarka za danym linkiem nie podąża, nie indeksuje strony do której link prowadzi i przez to nie ma wpływu na jego pozycję w organicznych wynikach wyszukiwania.
I tu mamy pierwszą niejednoznaczność, ponieważ niektóre wyszukiwarki interpretują polecenie ‘nofollow’ jako ‘nie licz tego linku’ i jednak za takim linkiem podążają – ale nadal nie ma wpływu na potencjał podniesienia pozycji w wyszukiwarkach strony do której link prowadzi.
Jeżeli w kodzie html linków będziesz mieć polecenie ‘nofollow’, nie będzie to miało wpływu na dostęp wyszukiwarek do Twojej treści, jedynie do treści dostępnej po kliknięciu w link.
Niektórzy twierdzą, że im mniej w blogu/postach linków z poleceniem ‘follow’, tym te linki są mocniejsze i mają większe znaczenie.
Ma to właściwie znaczenie dla stron starszych i bardzo dobrej pozycji, które nie muszą pracować nad jej poprawieniem. Jeśli masz stronę młodą i dopiero pracujesz nad jej wypozycjonowaniem, warto mieć linki z atrybutem ‘follow’. Dlaczego? Istotą internetu jest surfowanie, co robią również wyszukiwarki przeskakując ze strony na stronę właśnie wykorzystując do tego linki. Jeśli masz w swoim poście wszystkie linki oznaczone ‘nofollow’, to prawdopodobieństwo zindeksowania takiego postu jest dużo mniejsza. Robot wyszukiwarki musi mieć dokąd pójść dalej.
Istnieje coś takiego, co nazywane jest w angielskim ‘link love’ co oznacza, że jeśli Cię lubię, to dam Twojemu linkowi atrybut ‘follow’, co pomoże Twojej stronie w wypozycjonowaniu.
Czy kometarze w blogu pomagają wypozycjonować stronę, dzięki zawartej w nich treści?
Tak, jeśli sekcja komentarzy oznaczona jest ‘follow’. Jeśli ma atrybut ‘nofollow’ nie będzie indeksowana. Sekcja komentarzy w blogu w Bloggerze/Blogspot i często na innych platformach blogowych ma automatycznie atrybut ‘nofollow’, co powoduje, że treść komentarzy nie jest indeksowana przez wyszukiwarki, a co za tym idzie treść komentarzy nie wzbogaca treści bloga pod kątem wyszukiwarek.
Czy ‘rel=’nofollow’ ma wpływ na Google Page Rank?
W wersji oficjalnej rel=’nofollow’ nie ma wpływu na Google Page Rank, ale jest to wersja oficjalna, a praktyka wydaje się być inna. W swoich poszukiwanaich trafiłam na przypadek osoby, która przed ostatnim rankingiem wymieniła większość linków, co nie zmieniło ich rankingu nic a nic.
W wielu źródłach natknęłam się na informację, że jednak ma wpływ o tyle, że jeśli masz w blogu/na stronie masz bardzo dużo linków oznaczonych ‘follow’, Twój page rank może zostać obniżony.
Ile linków w blogu? Ile linków w jednym artykule?
Istotą Internetu jest surfowanie, dlatego z punktu widzenia pozycjonowania w wyszukiwarkach, najlepiej aby w każdym poście był przynajmniej jeden link, po którym robot będzie mógł przejść dalej. Wyszukiwarki nie lubią ‘ślepych zaułków’, a post bez linku jest jak ‘ślepy zaułek’.
Jeżeli chcesz zamieścić więcej linków w jednym poście, najlepiej jest, aby do większości z nich dopisać ‘nofollow’, a tylko wybrane zostawić bez modyfikacji.
Im młodszy wiekowo blog (wyszukiwarki dają większą wagę w pozycjonowaniu stronom, które są dłużej obecne w sieci) i im niższy pagerank, tym ilość linków powinna być mniejsza.
Jak używać rel=’nofollow’?
1/ Jeśli zamieszczasz link do strony, co do której nie masz 100% zaufania, możesz mu dodać atrybut ‘nofollow’. Będzie to znak, że nie do końca tę stronę popierasz.
2/ Jeśli zamieszczasz linki do stron, których treść nie jest powiązana z treścią Twojego blogu, dodaj ‘nofollow’. Wyszukiwarki od strony jakościowej lubią gdy linkujesz do stron związanych tematycznie.
3/ Jeśli zamieszczasz link do wartościowej strony, która jest ciekawa dla Twoich czytelników, zostaw atrybut ‘follow’. Umieszczanie samych linków ‘nofollow’ w całym blogu, nie jest dobrym pomysłem.
4/ Jeśli zamieszczasz link do strony, którą znasz i lubisz daj atrybut ‘follow’, albo po prostu nic nie zmieniaj w kodzie html linku – oddajesz w ten sposób swój głos, odczytywany przez wyszukiwarkę, na daną stronę i poprawiasz jej miejsce w rankingu w wyszukiwarkach.
5/ Linki wewnętrzne – możesz dodawać atrybut ‘nofollow’ do wewnętrznych linków czyli takich, które prowadzą do innych stron Twojego bloga, jeżeli są to strony niestotne z punktu widzenia pozycjonowania np. polityka prywatności czy strona ‘o mnie’.
6/ Możesz usunąć atrybut ‘nofollow’ do sekcji komentarzy na blogu, jeżeli chcesz podziękować za udział w dyskusji – wtedy linki do stron osób komentujących będą zliczane do rankingu przez wyszukiwarki.
7/ Usunięcie ‘nofollow’ z sekcji komentarzy pomaga w wypozycjonowaniu bloga, ponieważ wtedy również treść komentarzy jest indeksowana jako część treści na stronie.
8/ Wstaw rel=’nofollow’ w linkach do własnych postron, które chcesz wyłączyć z indeksowania przez wyszukiwarki.
9/ Zostaw ‘follow’ w linkach wewnętrznych do tych swoich podstron, które chcesz lepiej zindeksować.
Gdzie w linku wstawić rel=’nofollow’?
Link zaczyna się od <a href….. – atrybut rel=’nofollow’ wstaw pomiędzy ‘a’ i ‘href’ – wtedy wyszukiwarka nie podąży za takim linkiem, a dla Twoich czytelników nie będzie to miało znaczenia.
Jeśli masz inne pomysły na dobre wykorzystanie rel=’nofollow’, podziel się informacją w komentarzach.
