Pozycjonowanie w google, page rank, linki i atrybut rel=’nofollow’
by Blogging Tips on May 12, 2009
in Pozycjonowanie
Dzisiaj trochę na temat bardziej techniczny, ale ważny jeśli o prowadzeniu bloga myślisz w miarę poważnie i szukasz informacji co robić, aby lepiej się pozycjonował w wyszukiwarkach.
Cokolowiek się nie mówi o google, to biorąc pod uwagę ich pozycję na rynku (ponad 90% ruchu internetowego), rozsądek zabrania ich lekceważenia, ponieważ ruch z wyszukiwarek jest najcenniejszy. Czytelnik czy klient przychodzący z google jest osobą z konkretnym problemem i szukający rozwiązań. Taki internauta szybciej kliknie w reklamy na Twoim blogu i jest bardziej gotów zapłacić za rozwiązanie swojego problemu.
Rel=’nofollow’ został wymyślony w 2005 roku przez Google, aby nie pomagać osobom, zostawiającym spamerskie linki tu i ówdzie w celu lepszego indeksowanie i pozycjonowania stron. Atrybut ten jest respektowany przez Yahoo, jak i Windows Live Search, chociaż w różne sposoby. Wymyślenie i stosowanie ‘rel=’nofollow’ spamowaniu nie zapobiegło, a wprowadziło trochę zamieszania.
Jest wiele kontrowersyjnych opinii na ten temat, większość z nich twierdzi, że rel=’nofollow’ to porażka. Również Google, choć jest autorem pomysłu nie ma jednoznacznej interpretacji i zaleceń. Co ciekawe, z tego co widziałam, atrybutu ‘noflollow’ samo Google w swoim blogu nie używa.
Co to jest rel=’nofollow’?
Rel=’nofollow’ to fragment kodu html umieszczany w kodzie html linku, który instruuje niektóre wyszukiwarki, aby nie podążały za tym linkiem. W konsekwencji jeżeli wyszukiwarka za danym linkiem nie podąża, nie indeksuje strony do której link prowadzi i przez to nie ma wpływu na jego pozycję w organicznych wynikach wyszukiwania.
I tu mamy pierwszą niejednoznaczność, ponieważ niektóre wyszukiwarki interpretują polecenie ‘nofollow’ jako ‘nie licz tego linku’ i jednak za takim linkiem podążają – ale nadal nie ma wpływu na potencjał podniesienia pozycji w wyszukiwarkach strony do której link prowadzi.
Jeżeli w kodzie html linków będziesz mieć polecenie ‘nofollow’, nie będzie to miało wpływu na dostęp wyszukiwarek do Twojej treści, jedynie do treści dostępnej po kliknięciu w link.
Niektórzy twierdzą, że im mniej w blogu/postach linków z poleceniem ‘follow’, tym te linki są mocniejsze i mają większe znaczenie.
Ma to właściwie znaczenie dla stron starszych i bardzo dobrej pozycji, które nie muszą pracować nad jej poprawieniem. Jeśli masz stronę młodą i dopiero pracujesz nad jej wypozycjonowaniem, warto mieć linki z atrybutem ‘follow’. Dlaczego? Istotą internetu jest surfowanie, co robią również wyszukiwarki przeskakując ze strony na stronę właśnie wykorzystując do tego linki. Jeśli masz w swoim poście wszystkie linki oznaczone ‘nofollow’, to prawdopodobieństwo zindeksowania takiego postu jest dużo mniejsza. Robot wyszukiwarki musi mieć dokąd pójść dalej.
Istnieje coś takiego, co nazywane jest w angielskim ‘link love’ co oznacza, że jeśli Cię lubię, to dam Twojemu linkowi atrybut ‘follow’, co pomoże Twojej stronie w wypozycjonowaniu.
Czy kometarze w blogu pomagają wypozycjonować stronę, dzięki zawartej w nich treści?
Tak, jeśli sekcja komentarzy oznaczona jest ‘follow’. Jeśli ma atrybut ‘nofollow’ nie będzie indeksowana. Sekcja komentarzy w blogu w Bloggerze/Blogspot i często na innych platformach blogowych ma automatycznie atrybut ‘nofollow’, co powoduje, że treść komentarzy nie jest indeksowana przez wyszukiwarki, a co za tym idzie treść komentarzy nie wzbogaca treści bloga pod kątem wyszukiwarek.
Czy ‘rel=’nofollow’ ma wpływ na Google Page Rank?
W wersji oficjalnej rel=’nofollow’ nie ma wpływu na Google Page Rank, ale jest to wersja oficjalna, a praktyka wydaje się być inna. W swoich poszukiwanaich trafiłam na przypadek osoby, która przed ostatnim rankingiem wymieniła większość linków, co nie zmieniło ich rankingu nic a nic.
W wielu źródłach natknęłam się na informację, że jednak ma wpływ o tyle, że jeśli masz w blogu/na stronie masz bardzo dużo linków oznaczonych ‘follow’, Twój page rank może zostać obniżony.
Ile linków w blogu? Ile linków w jednym artykule?
Istotą Internetu jest surfowanie, dlatego z punktu widzenia pozycjonowania w wyszukiwarkach, najlepiej aby w każdym poście był przynajmniej jeden link, po którym robot będzie mógł przejść dalej. Wyszukiwarki nie lubią ‘ślepych zaułków’, a post bez linku jest jak ‘ślepy zaułek’.
Jeżeli chcesz zamieścić więcej linków w jednym poście, najlepiej jest, aby do większości z nich dopisać ‘nofollow’, a tylko wybrane zostawić bez modyfikacji.
Im młodszy wiekowo blog (wyszukiwarki dają większą wagę w pozycjonowaniu stronom, które są dłużej obecne w sieci) i im niższy pagerank, tym ilość linków powinna być mniejsza.
Jak używać rel=’nofollow’?
1/ Jeśli zamieszczasz link do strony, co do której nie masz 100% zaufania, możesz mu dodać atrybut ‘nofollow’. Będzie to znak, że nie do końca tę stronę popierasz.
2/ Jeśli zamieszczasz linki do stron, których treść nie jest powiązana z treścią Twojego blogu, dodaj ‘nofollow’. Wyszukiwarki od strony jakościowej lubią gdy linkujesz do stron związanych tematycznie.
3/ Jeśli zamieszczasz link do wartościowej strony, która jest ciekawa dla Twoich czytelników, zostaw atrybut ‘follow’. Umieszczanie samych linków ‘nofollow’ w całym blogu, nie jest dobrym pomysłem.
4/ Jeśli zamieszczasz link do strony, którą znasz i lubisz daj atrybut ‘follow’, albo po prostu nic nie zmieniaj w kodzie html linku – oddajesz w ten sposób swój głos, odczytywany przez wyszukiwarkę, na daną stronę i poprawiasz jej miejsce w rankingu w wyszukiwarkach.
5/ Linki wewnętrzne – możesz dodawać atrybut ‘nofollow’ do wewnętrznych linków czyli takich, które prowadzą do innych stron Twojego bloga, jeżeli są to strony niestotne z punktu widzenia pozycjonowania np. polityka prywatności czy strona ‘o mnie’.
6/ Możesz usunąć atrybut ‘nofollow’ do sekcji komentarzy na blogu, jeżeli chcesz podziękować za udział w dyskusji – wtedy linki do stron osób komentujących będą zliczane do rankingu przez wyszukiwarki.
7/ Usunięcie ‘nofollow’ z sekcji komentarzy pomaga w wypozycjonowaniu bloga, ponieważ wtedy również treść komentarzy jest indeksowana jako część treści na stronie.
8/ Wstaw rel=’nofollow’ w linkach do własnych postron, które chcesz wyłączyć z indeksowania przez wyszukiwarki.
9/ Zostaw ‘follow’ w linkach wewnętrznych do tych swoich podstron, które chcesz lepiej zindeksować.
Gdzie w linku wstawić rel=’nofollow’?
Link zaczyna się od <a href….. – atrybut rel=’nofollow’ wstaw pomiędzy ‘a’ i ‘href’ – wtedy wyszukiwarka nie podąży za takim linkiem, a dla Twoich czytelników nie będzie to miało znaczenia.
Jeśli masz inne pomysły na dobre wykorzystanie rel=’nofollow’, podziel się informacją w komentarzach.

“Jeśli masz w swoim poście wszystkie linki oznaczone ‘nofollow’, to prawdopodobieństwo zindeksowania takiego postu jest dużo mniejsza. Robot wyszukiwarki musi mieć dokąd pójść dalej.”
Prawdopodobieństwo zaindeksowania posta spada, jeśli linki kierujące DO NIEGO są nofollow, a nie linki WYCHODZĄCE z tego posta.
Poza tym, o ile mi wiadomo, roboty Google chodzą sobie swobodnie po linkach nofollow, tylko nie biorą ich pod uwagę przy obliczaniu pozycji w wynikach wyszukiwania.
Krzysztofie, masz rację patrząc na to z punktu widzenia miejsca do którego link prowadzi – rzeczywiście nie pomaga to temu miejscu.
W kilku bardzo dobrych źródłach natknęłam się informację, że w każdym poście warto mieć przynajmniej 1 link wychodzący oznaczony follow, aby robot miał dokąd pójść dalej – to pomaga w indeksowaniu. Jeśli w poście wszystki linki są nofolow, to dla robota jest ślepy zaułek.
Pozdrawiam,
dzięki za artykuł – kwestia nofollow omówiona co do ostatniej kropli :)
A mi wydaje się, że linki z nofollow są bardzo dobrze indeksowane przez google.
Śledzę ostatnio uważnie efekty “nofollow” na kilku moich stronach www i chyba zgodziłbym się z twierdzeniem, że wersja oficjalna nie koniecznie musi pokrywać się ze stanem faktycznym.